Jasio poszedl z tata do cyrku. Podczas przedstawienia z uwaga obserwuje, jak mezczyzna przebrany za kowboja jezdzi wokol areny na koniu i rzuca nozami w sciane, pod ktora stoi kobieta. Widzowie klaszcza.
- Z czego sie oni tak ciesza? - dziwi sie Jasio.
Losowe Życzenia:
-Przepraszam babciu - zdyszany przechodzien zatrzymuje stars... Więcej
Kolo kobiety stoi w autobusie pijany mezczyzna. Ona patrzac ... Więcej
-Panie doktorze, do ktorej pan dzisiaj przyjmuje? -Do lewej... Więcej
Na targu dla jaskiniowcow potezny jaskiniowiec podchodzi ze ... Więcej
Jola: Czy urode Marysia odziedziczyla po rodzicach? Kasia:... Więcej